Dlaczego umowy na polinację muszą być pisemne
Wypożyczanie kolonii do polinacji owoców jest autentycznym usługą komercyjną, oddzielną od produkcji miodu, a traktowanie jej jako informalnej umowy na gestę ręki często powoduje sporady. Umowa na polinację służy do ochrony obu stron: hodowcy owadów potrzebuje gwarancji, że kolonie nie będą podlegały aplikacji pestycydów podczas polinacji, że dostęp i warunki miejsca są takie jak opisane, a warunki płatnicze są jasne, niezależnie od wykonywania się samego owocu; hodowlanek potrzebuje gwarancji dostarczenia i odebrania odpowiedniej liczby silnych kolonii w określone dni, ponieważ polinacja, która przyjdzie za późno lub zakończy się za wcześnie, może znacząco zmniejszyć yields owoców polinozowanych, takich jak owoc drzewny, olejnik lub polega.
Pisemna umowa ma również kluczowe znaczenie w sprawie odpowiedzialności. Jeśli kolonie zostaną utracone lub uszkodzone z powodu aplikacji pestycydów, których hodowlanka nie podała, czy jeśli produkcja rolna hodowlanki przyniesie niewygodne wyniki i spróbuje skojarzyć to z usługą polinacyjną zamiast pogodą lub chorobą, jasna pisemna umowa jest tym, co określa, kto jest odpowiedzialny - porozumienia ustne rzadko przetrwują prawdziwe sporady cało.
Kluczowe terminy, które powinny być zdefiniowane w każdej umowie
Podstawowa umowa na polinację powinna zawierać: dokładną ilość kolonii do dostarczenia oraz standard minimalnej siły (ramki pszczół, wzór brodu lub podobny obiektowy wskaźnik, ponieważ słaba nukleus nie jest równoznaczna z pełniącej funkcję kolonią polinacyjną); daty umieszczenia i usuwania skrzynek, optymalnie z pewnymi przestrzeganiami dla datak opartych na pogodzie, które zależą od kwitnięcia roślin; konkretny lub konkretne miejsca, gdzie będą umieszczane skrzynie pszczelnicze, w tym wszelkie uszczegóły dotyczące dostępu do miejsca przez pszczołodawcę do kontroli i zarządzania kolonią podczas okresu trwałości umowy; a także cenę, czy na colonie, na hektar lub jako stała opłata, z okresem zapłaty (wiele umów określa częściową opłatę przy dostarczeniu i resztę przy zbiorach, co chroni pszczołodawcę przed opóźnioną lub nieopłatą po już wykonanej usłudze).
Chronienie przeciwwszczepne zasługuje na oddzielny artykuł, a nie tylko przejrzyste odniesienia. Umowa powinna wymagać od producenta rolnego informacji o planowanych aplikacjach chemicznych z odpowiednim przedziałem czasu do przesunięcia lub ochrony kolonii, określić produkty zabraniane podczas okresu kwitnięcia, gdy pszczły są aktywnie zagłębiane (w szczególności produkty klasy systemicznej neonicotynoidowej i dowolne produkty z etykietą ostrzegającą dla pszczoł), a także ustawić, co się stanie - finansowo i w zakresie wymiany kolonii - jeśli nieoczekiwana aplikacja spowoduje straty kolonii.
Cenność usługi polinacji
Cenność usługi polinacji jest zazwyczaj ustalana na podstawie colonies (stała opłata za skrzynię wypełnioną pszczolami dla okresu umowy) a nie po powierzchni, ponieważ siła colonies i gęstość forage, a nie jedynie powierzchnia, determinują rzeczywistą usługę polinacji dostarczoną. Ceny sięgają różnorodnych wartości w zależności od rosnienia, na ile zależy ono od polinacji przez pszczoły i jak ograniczone jest okno kwitnienia - rośliny z krótkim, intensywnym oknem kwitnienia, które pasuje do niepewnej pogody (na przykład topowe orzechowce w klimacie chłodnym) tendencji do wymagania wyższych opłat na skrzynię niż rośliny z dłuższym oknem kwitnienia lub niższej absolutnej zależności od polinacji zarządzanej.
Podczas podawania ceny, uwzględnij rzeczywiste koszty specyficzne dla kontraktu polinacyjnego, które nie są związane z produkcją miodu: transport do i z miejsca, koszt szansowy z powodu colonies, które są oddalone od najlepszych forage podczas okresu kontraktu, dodatkowe nawożenie, jeśli miejsce polinacji oferuje słabe forage po zakończeniu kwitnienia, a także premię ryzyka dla miejsc o znanej lub podejrzewanej historii ekspozycji do pestycydów.
zarządzanie relacją sezon na sezon
Najbardziej wartościowe umowy polinacyjne, z punktu widzenia finansów, to zwykle wieloletnie relacje z owocnianinem, który pokazał się jako wiarygodny w informowaniu o pestycydach i uczciwym zapłacaniu, a nie jednorazowe umowy z niewiadomymi owocnianinami na marginesie wyższych cen. Doświadczenie z konkretnym owocnianinem obniża koszty due-diligencji w każdym sezonie, pozwala lepiej planować przypisane kolonie do polinacji zamiast produkcji miodu i często umożliwia renegocjacje na umowę wieloletnią, która chroni owadziarza przed tym, że owocnianin będzie poszukiwał tańszej dostawcy po utworzeniu relacji. Wprowadzenie punktu regularnej oceny w każdej sezonie - nawet krótkiej - do omówienia tego, co działało i co należy zmienić, zachowuje zdrową relację i obniża szansę na eskalację sporu zamiast jego rozwiania poprzez porozumienie.
Często zadawane pytania
Czym powinna być objęta minimum siła kolonii do wpisania w umowę na polinizację?
Powinna to być obiektywny, sprawdzalny standard - najczęściej minimalna liczba ramek pokrytych pszczolami (z obecnością owocu) na czas dostawy, zamiast niejasne opisy takie jak „silna kolonia”, ponieważ daje obu stronom jasny i potwierdzalny standard do sprawdzenia w przypadku sporu.
Kto jest odpowiedzialny, jeśli niewyklęta przez producenta pestycydów zabija pszczół podczas umowy na polinizację?
To zależy od tego, co określa umowa, dlatego tak ważna jest zasada oznaczania pestyczów i odpowiedzialności. Bez jasnej zasady, pasterz często zostaje w stanie próbować udowodnić, że straty wynikły z konkretnego zastosowania, co może być trudne po fakcie; umowa obowiązkowo wymagająca wcześniejszego powiadomienia i określania kompensacji za niewyklęte zastosowanie usuwa to niejasność.
Czy umowy na polinizację powinny być cenione po kolonii lub po hektarze?
Po koloniach jest bardziej typowe i ogólnie sprawiedliwsze, ponieważ odzwierciedla to, co rzeczywiście dostarcza pasterz - dana liczba odpowiednio silnych skrzynek - zamiast zależeć od hektarów, które producent postanowiło zasilić, nad którymi pasterz nie ma kontroli i które bezpośrednio nie determinują obciążenia polinizacyjnego.
Czy jest sens podejmowania umów na polinizację jako linii biznesowej, nawet jeśli opłaty wydają się niewielkie w porównaniu do sprzedaży miodu?
Zazwyczaj tak, ponieważ dochód z polinizacji dotarza wcześniej w sezonie niż dochód z miodu, ułatwia płynność finansową i - z odpowiednim rosem i lokalizacją - nie uniemożliwia zbierania miodu z tych samych skrzynek później w sezonie, co sprawia, że to jest prawdziwa dodatkowa strumieniem dochodów a nie subsydiarne dla produkcji miodu.
Wypróbuj na żywo
Wszystko powyżej działa bezpośrednio w Twojej przeglądarce — otwórz Pollination Contracts i zmieniaj parametry podczas działania. Nic nie jest instalowane ani przesyłane na serwer, cały model działa w jednej karcie.
▶ Otwórz symulację Pollination Contracts