Dlaczego jednowymiarowość jest wyjątkowa
W metalach trójwymiarowych istnieje również sprzężenie elektronów i fotonów, ale rzadko całą stanieńczość metali zniszcza. Powierzchnia Fermiego w tych metalach to dwuwymiarowa powierzchwa pływająca w trójwymiarowej przestrzeni chwilowej, a tylko mała część elektronów może jednocześnie spełnić geometryczne warunki potrzebne do otworzenia wyroku wszędzie na tej powierzchni. Jednowymiarowa łańcuchowa struktura jest inna: jej powierzchnia Fermiego zwiędza do dwóch punktów, plus i minus wektor wagi Fermiego. Jeden pojedynczy okresowy deformacji siatki o wektorze falowym równym dwukrotności wektora wagi Fermiego może łączyć oba punkty jednocześnie, co oznacza, że każda elektronowa stanów blisko poziomu Fermiego czuje nowy wyrok. To jest geometryczny sercu argumentu Peierls-a, często nazywanego powierzchnią Fermiego zasłanej: w jednowymiarowości zasłanie jest idealne, ponieważ przesunięcie całościowej powierzchni Fermiego o dwukrotność wektora wagi Fermiego dokładnie na siebie mapuje. W dwóch lub trzech wymiarach zasłanie jest ogólnie nieidealne lub brakujące, więc to samo sprzężenie elektronów i fotonów tworzy tylko małą renormalizację właściwościami, a nie pełny przekształcenie metalu na izolator. To dlaczego stronna instabilność Peierls-a jest prawdziwą jednowymiarową zjawiskiem. Realne materiały nigdy nie są idealnie jednowymiarowe; są one budowane z słabo sprzężonych łańcuchów, stakanych lub zbieranin wraz z pewnym nadmiarem trójwymiarowego elektrycznego przekładu między sasiednimi łańcuchami. Ten nadmiar sprzężenia jest dokładnie tym, co pozwala na wystąpienie przejścia Peierls-a przy ustalonej i niezerowej temperaturze zamiast być pchnięte do pełnej temperatury zerowej przez oscylacje, ponieważ prawdziwie izolowany jednowymiarowy system nie może utrzymywać długoterminowego porządku na żadnej niezerowej temperaturze. Materiały chemiczne i fizyka, które cenią za badanie tego zjawiska, są zawsze opisane jako półjednowymiarowe: silne wiązania i przekładnie orbitalne w jednym kierunku krystalograficznym oraz porównywalnie słabe, podobne do van-der-Waals-a lub ioniczne kontakty między sasiednimi łańcuchami w innych dwóch kierunkach.
Energetyka: Dlaczego Deformacja Wygrywa
Peierls argument jest podstawowym konkursem między dwiema budżetami energii. Na jednej stronie znajduje się koszt elastyczny deformacji siatki: przesuwanie atomów z równo odstępujących pozycji do alternatywnego wzoru krótkich i długich wiązań rozciąga niektóre sprężyny i naciąga inne, a przy najniższej kolejności ten koszt rośnie kwadratowo z wielkości deformacji, podobnie jak dowolny sprężysty sprężynowy. Na drugiej stronie znajduje się zysk elektryczny. Przed deformacją stanowiska zajętej elektronowej wypełnia dolną połowę jednego ciągłego półpaska. Po otwarciu dziura na poziomie Fermiego przez dimerizację, pasek rozdziela się na dolny i górny podpasak, a stanowiska zajęte, które wcześniej znajdowały się dokładnie na poziomie Fermiego, przesuną się w dół energetycznie, do nowo zniżonego dolnego podpaska. Sławnie, ten zysk elektryczny nie jest kwadratowy w stosunku do amplitudy deformacji dla małych deformacji; szczegółowe obliczenia pokazują, że rośnie proporcjonalnie do kwadratu amplitudy deformacji pomnożonego przez logarytm odwrotności tej amplitudy, co dąży do rozbiegania się szybciej niż dowolny kwadratowy karnik elastyczny przy zbliżaniu się do zera. Konsekwencja jest wyraźna: dla idealizowanego, jednowymiarowego półpełnego łańcucha w temperaturze zero, każdy niezerowy sprzężenie między elektronami a przesunięciem siatki gwarantuje, że pewne skojarzone deformacje spadają poniżej energii undistortedowej, symetrycznej metali łańcucha. Nie ma prógowej siły sprzężenia do przełomu; undistorted metal nigdy nie jest nawet lokalnym minimum energetycznym, tylko niewygodnym punktem siodłowego. Gdy temperatura wzrasta, termiczne wypełnienie górnej podpaska i fluktuacje fononów erode zysk elektryczny, a powyżej charakterystycznej temperatury przejścia system wraca do bardziej jednolicie odstępującego, metaliowego średniego łańcucha, przywracając pierwotną symetrię siatki.
Wolne Wagi Cząsteczkowe: Elektroniczny Partner
Korekcja struktury kryształu nigdy nie występuje sama. Ponieważ gęstość elektronów blisko poziomu Fermiego odpowiada zmodyfikowanej potencjalnej tworzonej przez przesunięte jądra jonowe, okresowa deformacja struktury kryształu jest zawsze towarzyszona okresowym modulacją gęstości elektronów przewodzących, nazywaną falą gęstości ładunku. Oba są dwiema stronami tego samego stanu podstawowego z rozbitym symetryjnym: przesunięte jądra tworzą falę gęstości ładunku, a fala ta w turze potraktowana wznowia energetycznie korzystne przesunięcie jonowe, tworząc pętlę zgodności. Okres tej fali gęstości ładunku nie jest regulowalną ani losową ilością; jest zablokowany na wektorze Fermiego pierwotnego kryształu niemodyfikowanego poprzez warunek wędrówki opisany wcześniej, więc okres fali gęstości ładunku równa się pi podzielone przez wektor Fermiego, dokładnie dwa razy średnia odległość między elektronami poziomym na półpełnym ciągu. To jest to co sprawia, że relacja jest obliczalna a nie tylko dekoracyjna: pomiar pierwotnej wypełnienia banda, wydzielanie wektora Fermiego i okres fali gęstości ładunku następuje bezpośrednio, prognoza potwierdzona przez eksperymenty difrakcyjne na rzeczywistych materiałach. Gdy wypełnienie elektroniczne nie jest dokładnie połowe, ta sama logika wędrówki nadal obowiązuje, ale z innym wektorem charakterystycznym, tworząc niemodyfikowaną falę gęstości ładunku której okres nie jest prostą ułamkową częścią pierwotnej odległości siatki. Fale gęstości ładunku niemodyfikowane mają własną bogatą fizykę, w tym możliwość przesuwania się cało pod zastosowanym polem elektrycznym po przezwyciężeniu pinowania ze względu na defekty siatki i impurity, zjawisko tworzące charakterystyczne nieliniowe charakterystyki przewodzenia i sygnały szumu w rzeczywistych krystalach.
Realne materiały pokazujące ten przejście
Przejście Peierla nie jest po prostu teoretycznym zainteresowaniem; wielokrotnie zauważono, że liczne rzeczywiste krystale materiałów pokazują strukturę elektryczną niemal jednowymiarową dość dobrej jakości, aby pokazać ostre i mierzone przejścia. Klasyka inorganiczna to niobium triselenid, trichalcogenid metalu przejściowego złożony z łańcuchów przystrojonych jednowymiarowo jednostek niobiu-selenidu w postaci trójkątnych pryzmatów, które słynie ze spadku dwojga osobnych przejść w gęstości ładunku na różne temperatury, każde związane z innym fragmentem wieloskładnikowej niemal jednowymiarowej powierzchni Fermiego. Relatywnie podobne przejścia pokazują również związki trichalcogenidowe i kompoundy błękitnej brązowizny oparte na łańcuchach oksydów molybdenu, często towarzyszące dramatycznym spadkom przewodności elektrycznej oraz w polach elektrycznych powyżej prógowej, kondukcji zmiennego ładunku w postaci ruchu gęstości ładunku wymienionego wcześniej. Na stronie organicznej, sóły przenoszenia ładunków zbudowane z warstwanych płaskich molekuł dawcy i odbiorcy organicznego, takie jak rodzina TTF-TCNQ, tworzą niemal jednowymiarowe stosy, w których orbitaly π nadmiarowo się łączą w kierunku stosowania, ale tylko słabo między sąsiednimi warstwami, dając im elektryczną anizotropię wymaganą przez mechanizm Peierla. Niektóre związków ze łańcuchami platynowymi, w których centra platynowe częściowo oksydowane są połączone przez wspólne mostki chlorku lub cyanidu, były na tyle wcześniejszymi systemami, że długoskierunkowa alternacja długości łącz w metalowych łańcuchach była zaznaczona crystallograficznie już przed pracami teoretycznymi Peierla. Wszystkie te rodziny mają wspólną cechę – strukturę krystaliczną, która kanałizuje odpowiednie orbitaly elektryczne w silnie łączonej jednowymiarowej ścieżce, zachowując przy tym kierunki prostopadłe do niej porównawcznie bezwładne – dokładnie takie strukturalne wymagania, które teoria podstawowa wymaga.
Poza Najprostszą Wizualizacją
Dokładne i czyste dowodzenie z podręcznika zakłada gęstą, jednowarstwową łańcuchową strukturę traktowaną jako statyczny, klasyczny deformowany szkielet, ale rzeczywiste niematerialne jednowymiarowe materiały dodają wiele warstw złożoności, które są warto znać. Ponieważ żaden prawidłowy krystal nie jest idealnie jednowymiarowy, słabe, ale niezerowe hoppy elektroniczne między sasiednimi łańcuchami utrzymują system w stanie, który nie byłby zniszczony przez jednowymiarowe oscylacje, które inaczej zapobiegłyby prawdziwemu porządkowi na długim zakresie przy dowolnej temperaturze; dokładnie to mała sprzężona między-łańcuchowa więź pozwala na ostre przejście termodynamiczne w określonej krytycznej temperaturze, a nie tylko łagodny przegub. Całkowitej kwantowej analizie musi się przytoczyć możliwość fluktuacji samego deformowanego szkieletu opisanej przez pole przesunięcia kwantyzowanego, którego excitacje niskiego energii nazywane są fononami w niezdeformowanej fazie i reorganizują się, blisko przejścia, w tryb amplitudowy i tryb fazowy nowoczesnej gęstości ładunkowej; tryb fazowy jest excitacją odpowiadającą eksotycznemu przesuwnemu transportowi obiektów obserwowanym w materiałach niematerialnych z niezgodną gęstością ładunku, gdy impurity pinning jest pokonane silnym electric field. Interakcje elektron-elektronowe, pomijane w najprostszym jednoelektronicznym modelu, mogą konkurencji lub potraktować stabilność elektron-fonon jako podziemną, a w niektórych niematerialnych materiałach niematerialne stabilności w kierunku porządku magnetycznego konkurencyjnie rywalizują z gęstością ładunku za to samo przesunięte powierzchnię Fermiego, więc która rzeczywiście wygrywa na najniższych temperaturach zależy od szczegółów mikroskopowych poza jedynie strukturą bandy.
Często zadawane pytania
Czy przejście Peierla wymaga silnego sprzężenia elektronowo-zgrzankowego, aby nastąpić?
Nie. W idealizowanych jednowymiarowych przypadkach półpełnej wypełnienia traktowanych przez Peierała, zysk elektroniczny ze względu na otwarcie przepustniaka na poziomie Fermiego rośnie szybciej niż koszt elastyczny, gdy amplituda deformacji zmniejsza się ku zero, ze względu na logarytmiczną dywersję w energetyce elektronowej. To oznacza, że nawet nieco słabe sprzężenie między elektronami a przesunięciami zgrzanki jest w teorii wystarczająco silne, aby stan deformowany był energetycznie korzystny przy temperaturze zero. W praktyce wielkość otrzymanego przepustnika i temperatura przejścia zależą mocno od rzeczywistego poziomu sprzężenia, więc silniejsze sprzężenie powoduje bardziej stabilne i wyższe temperature przejścia, ale niezerowe przejście nie jest warunkowo na przekroczenie jakiegoś minimum granicznego sprzężenia.
Co dokładnie to jest welle gęstości ładunku i jak jest określone jej długosc fali?
Wella gęstości ładunku to okresowa, statyczna modulacja gęstego elektronów przewodzących po łańcuchu, występująca razem z i wspierająca deformację periodaryczną lustrzanej. Jej okres przestrzenny jest ustalony przez wektor wariacyjny pierwotnej metaliowej powierzchni Fermiego: dla jednowymiarowego łańcucha, ten wektor równa się dwukrotności wektora wariacyjnego Fermiego, więc długosc fali welle gęstości ładunku wynosi pi podzielone przez wektor wariacyjny Fermiego. W dokładnym półpełnym wypełnieniu to daje dwa razy średnicę atomową, dając znane krótko-długo-short-long wzory na związkach; od półpełnego wypełnienia ta sama zależność nadal zachodzi, ale ogólnie daje okres niezgodny nieprostokątny nieprostokątnie związany z pierwotną przestrzenią lustrzaną.
Dlaczego niobium triselenide i podobne trikalcogenidy pokazują to zachowanie tak wyraźnie?
Niobium triselenide składa się z łańcuchów bloków konstrukcyjnych w kształcie trójkątnych przekrojów prizmatycznych, które stosują się po jednym kryterium krystalograficznym z silną sprzężeniem orbitalowym, podczas gdy sklejenie między sąsiednimi łańcuchami jest porównywalnie słabe. To daje elektronom przewodzącym prawdziwie quasi-jednowymiarowy charakter, z powierzchnią Fermiego budowaną głównie z bliskich, podobnych do łańcucha płaszczyków, które dobrze się wędrują. Ponieważ rzeczywiście ma kilka różnych częściowo wypełnionych półpustek pochodzicych z różnych typów łańcuchów, ulega on dwóm osobnym przejściami welle gęstości ładunku na dwóch różnych temperaturach, każdy otwierający inną część powierzchni Fermiego, co sprawia, że jest jednym z najbardziej badanych systemów modelowych dla tej fizyki.
Czy faza deformowana Peierała zawsze jest idealnym izolatorem?
Niekoniecznie idealnym izolatorem, ale zawsze znacznie słabszym przewodnikiem niż metali niezdeformowane. Otwarcie pełnego przepustnika na poziomie Fermiego usuwa wszystkie stanowiska elektroniczne dostępne dla procesu rozpraszania energetycznego, który nosi ładunek w stanie metali regularnych, więc idealnie przy niskiej temperaturze oporność rośnie ostro, zgodnie z formą aktywowaną, termicznie wyzwolonymi zależną od wielkości przepustnika. W rzeczywistych materiałach jednak często pozostają niekompletne przewodnictwa ze względu na niedokompletne wędrówkowanie, części powierzchni Fermiego pozostawione bez otwarcia, przewodnictwo termicznie wyzwolonego przez przepustnik lub, w materiałach niezgodnych z welle gęstości ładunku, kolektowne ruchy welle gęstości ładunku samego się samym po przekroczeniu pola zewnętrznego próg uwięzienia ustalonego przez defekty krystalograficzne.
Czy przejście Peierała typu może nastąpić w dwóch lub trzech wymiarach?
Stronna argumentacja, gwarantująca instabilność dla nieco słabej sprzężenia, opiera się na prawie idealnym wędrówkowaniu, gdy powierzchnia Fermiego krylluje do punktów izolowanych, co jest specyficznym dla jednego wymiaru. W dwóch lub trzech wymiarach, powierzchnie Fermiego są rozszerzonymi płaszczyznomi, a przesunięcie ich o dowolny wektor wariacyjny ogólnie mapuje tylko część powierzchni na siebie, więc większość zysku elektronicznego jest stracona i zwykle potrzebne jest pewne skończone próg sprzężenia przed tym, aby deformacja stała się korzystna. Mimo to, niektóre dwuwymiarowe materiały mają niezwykle płaskie lub prawie wędrówkujące regiony powierzchni Fermiego i pokazują przejścia welle gęstości ładunku naciskane przez słabszy, częściowy wariant tego samego mekanizmu wędrówki, choć przejście jest zazwyczaj mniej kompletnym i otrzymany przepustnik pokrywa tylko część powierzchni Fermiego.
Wypróbuj na żywo
Wszystko powyżej działa bezpośrednio w Twojej przeglądarce — otwórz The Peierls Transition & Charge Density Wave Lab i zmieniaj parametry podczas działania. Nic nie jest instalowane ani przesyłane na serwer, cały model działa w jednej karcie.
▶ Otwórz symulację The Peierls Transition & Charge Density Wave Lab