Liczenie rozkładów zamiast śledzić każdy atom
Mechanika statystyczna odpowiada na pytanie, które inaczej byłoby niemożliwe: dana liczba około 10²³ cząsteczek gazu, jak wygląda układ na średnim poziomie bez śledzenia każdego indywidualnego trajektorii? Kluczem jest technika zwracająca się do Boltzmana i Gibbsa: zamiast pytać o jedno konkretne cząsteczki, liczy się ile różnych mikrostatek — nazywanych mikrostaniami — odpowiadają tym samym makrostanowi. Proste, zabawne wersje tego typu, które to symulacja przedstawia bezpośrednio, rozdzielają ustaloną liczbę nieodróżnialnych kwantów energii q między ustaloną liczbę niezależnych oscylatorów N, zachowując stałą całkowitą energię — warunek charakterystyczny mikrokanonicznego zbioru stanów.
Liczenie rozkładów: funkcja mnożności
Dla q nieodróżnialnych kwantów rozłożonych na N odroznionych oscylatorów, liczba różnych sposobów takiego rozłożenia — mnożność Ω — jest standardowym wynikiem kombinatoryki, zwanej „gwiazdami i drzwiami”:
Ω(N, q) = (q + N − 1)! / [ q! · (N − 1)! ] S = k · ln Ω (formuła entropii Boltzmana) Ostatnia linia, napisana na grobowcu Boltzmana w Wiedniu, jest mostem między czystym liczeniem a termodynamiką: entropia S to prosto logarytm liczby mikroskopijnych rozkładów energetycznych zgodnych z makroskopowym stanem systemu, skaliwany przez stałą Boltzmana k. System ma wyższą entropię, jeśli ma więcej sposobów na rozłożenie swojej energii — nic nie wymaga dodatkowego wyjaśnienia w postaci osobnego pojęcia o ciepłu lub porządku, wszystko to wynika prosto z liczenia.
Ω(N, q) = (q + N − 1)! / [ q! · (N − 1)! ] S = k · ln Ω (Boltzmann's entropy formula)
Dwa bloki w kontakcie: dlaczego energia przepływa tam, gdzie ma to miejsce
Umieść dwa bloki oscylatorów w termicznej kontaktu, z których blok A zawiera N₁ oscylatory, a blok B N₂, dzieląc między sobą stałą ilość q kwantów, które mogą się losowo przesunąć z jednego bloku do drugiego pod warunkiem, że cała ilość pozostaje stała. Wspólna wielkość dla dowolnej podziałki (q₁ kwantów w A, a q₂ = q − q₁ w B) wynosi Ω_total = Ω(N₁, q₁) · Ω(N₂, q₂), i ponieważ ta iloczyn jest ekstremalnie maksymalny dla jednej konkretnej podziałki, gdy N i q są duże, system przeważnie sięgnie po tą podziałkę, która maximizuje Ω_total — nie dlatego, że istnieje jakakolwiek siła napierająca kwanty z jednego bloku do drugiego, ale ponieważ ta podziałka odpowiada za ogromną liczbę ustawień, znacznie większą niż jakiekolwiek inna. To jest drugie prawo termodynamiki w najprostszej formie: entropia rośnie, ponieważ konfiguracje o wysokiej entropii znacznie przewyższają te o niskiej entropii, więc system, który eksploruje swoje ustawienia losowo, jest przeważnie prawdopodobny do znaleźć się w jednej z nich.
Temperatura również wykracza poza liczenie
Sam temat temperatury ma definicję jedynie w terminach Ω: 1/T = (∂S/∂E) przy ustalonej objętości i liczbie cząstek — jak szybko entropia wzrasta, gdy system dostaje nieco więcej energii. Dwa systemy osiągają równowagę dokładnie w momencie, gdy ich temperatury, zdefiniowane w ten sposób, są równe, co jest równoznaczne z powiedzeniem, że Ω_total jest maksymalny w odniesieniu do tego, jak są podzielone kwanty. To jest znacznie głębsza podstawa dla codziennego pojęcia temperatury niż „jak ciepło czuć się coś” — to zasada dotycząca krzywizny funkcji liczącej.
Rozkład Boltzmana wyrasta z tłumu
Przybliżmy się do pojedynczego oscylatora zamkniętego w ogromnym rezerwatorium innych oscylatorów, i zapytajmy o prawdopodobieństwo, że ten oscylator ma dokładnie n quantumów. Ponieważ reszta rezerwatorium musi zabić za to, co oscylator nie ma, a funkcja wielokrotności rezerwatorium jest eksponecznie czuła na ilość energii, którą otrzymuje, prawdopodobieństwo, że zaznaczony oscylator ma energię E, okazuje się być proporcjonalne do e^(−E/kT) — rozkład Boltzmana. To nie jest dodatkowa przyjąta założenie przypisana do modelu: to bezpośrednia, niewątpliwa konsekwencja maksymalizacji całkowitej liczby usporzączeń, gdy mała część systemu wymienia energię z znacznie większym rezerwatorium.
Co symulacja pokazuje w czasie rzeczywistym
Zaczynając od sztucznej, uporządkowanej struktury (wszystkie kwanty na jednym oscylatorze), symulacja pozwala kwantom pękać losowo między sąsiadującymi oscylatorami przy zachowaniu stałej sumy energii. Możesz obserwować, jak histogram zajętości rozchodzi się quanta po quanta z tego wznoszącego się spiku do gładkiej wykładniczej formy rozkładu Boltzmana — entropia wzrasta w całym tym czasie dokładnie tak, jak przewiduje powyższy argument liczeniowy.
Często zadawane pytania
Czym w rzeczywistym modelu jest entropia?
Entropia jest zdefiniowana jako k razy logarytm naturalny wielkości, czyli liczby różnych mikroskopijnych sposobów, jakim kwanty energii mogą być rozłożone między oscylatorami dla danej sumy energii. Konfiguracja o większej liczbie możliwych usporządzzeń ma wyższą entropię; nie musi do niej dodawać niczego dotyczącego ciepło lub porządku jako osobnego pojęcia.
Dlaczego energia przepływa z ciepłej bloku do zimnego, a nie na odwrót?
Zagęszczona wielkością jest wokół tego rozdziału kwantów, który maksymalizuje całkowitą liczbę usporządzzeń dla dwóch bloków w kontaktach. Ponieważ ten maksimum odpowiada ogromnie więcej mikrostanów niż jakakolwiek inna konfiguracja, układ jest prawdopodobnie prawie pewien dojście ku temu stanowi, co widzimy makroskopicznie jako ciepło przepływające z ciepłego do zimnego.
Skąd wzięła się rozkład Boltzmana w tej symulacji?
Wydaje się automatycznie, jak tylko patrzymy na pojedynczy oscylator połączony z dużym rezerwatorium wielu innych. Ponieważ wielkość rezerwatoria rośnie bardzo szybko ze wzrostem energii, którą otrzymuje, prawdopodobieństwo tego, że etykietowany oscylator będzie nosił dana ilość energii okazuje się proporcjonalne do wykładniczej decyzyjności e do minus energii podzielonej przez kT, bez potrzeby założenia jej na początku.
▶ Wypróbuj na żywo
Wszystko powyżej działa bezpośrednio w Twojej przeglądarce — otwórz Gibbs Ensemble — Entropy & Microcanonical Statistics i zmieniaj parametry podczas działania. Nic nie jest instalowane ani przesyłane na serwer, cały model działa w jednej karcie.