Równanie falowe
Klasyczne równanie falowe, wyprowadzone przez Jeana le Ronda d'Alemberta w 1746 roku, ma postać: ∂²u/∂t² = v²·∂²u/∂x². Tutaj u(x,t) to wychylenie w punkcie x w chwili t, a v to prędkość fali. Każda dwukrotnie różniczkowalna funkcja postaci f(x − vt) lub f(x + vt) jest dokładnym rozwiązaniem — reprezentuje falę o dowolnym kształcie poruszającą się w prawo lub w lewo z prędkością v, bez zmiany formy.
W trzech wymiarach człon ∂²/∂x² zastępowany jest laplasjanem ∇²u, co czyni równanie symetrycznym obrotowo. To pojedyncze równanie rządzi ogromnym zakresem zjawisk: falami dźwiękowymi (sprężeniami i rozrzedzeniami ciśnienia powietrza), falami elektromagnetycznymi (oscylującymi polami elektrycznym i magnetycznym), sejsmicznymi falami P (falami kompresyjnymi przez wnętrze Ziemi) oraz, w przybliżeniu, falami powierzchniowymi na wodzie dla małych amplitud.
Superpozycja i interferencja
Równanie falowe jest liniowe: jeśli u₁(x,t) i u₂(x,t) są oba rozwiązaniami, to rozwiązaniem jest też dowolna kombinacja liniowa αu₁ + βu₂. Ta liniowość stanowi matematyczną podstawę zasady superpozycji. Gdy dwie fale zajmują ten sam obszar przestrzeni, po prostu dodają swoje wychylenia w każdym punkcie, niezależnie od siebie. Po przejściu przez siebie obie fale kontynuują ruch niezmienione.
Gdy spotykają się dwie fale o tej samej częstotliwości i długości fali, wynik zależy od ich względnej fazy. Jeśli są w fazie (grzbiety pokrywają się z grzbietami), amplitudy się sumują: interferencja konstruktywna podwaja amplitudę. Jeśli są dokładnie w przeciwfazie (grzbiety pokrywają się z dolinami), amplitudy się znoszą: interferencja destruktywna daje zerowe wychylenie. Thomas Young wykorzystał to w swoim słynnym eksperymencie z dwiema szczelinami z 1801 roku, dowodząc, że światło tworzy wzór interferencyjny na przemian jasnych i ciemnych prążków — rozstrzygający dowód, że światło jest falą.
Słuchawki z redukcją szumów realizują interferencję destruktywną elektronicznie: mikrofon wychwytuje dźwięk otoczenia, odwraca go elektronicznie (przesuwając fazę o 180°), a odwrócony sygnał znosi docierający szum przy uchu słuchacza. Efekt ten może zredukować hałas niskoczęstotliwościowy o 20 dB lub więcej.
Fale stojące
Gdy fala napotyka nieruchomą granicę (sztywną ścianę, koniec zamocowanej struny), odbija się. Odbita fala porusza się w przeciwnym kierunku, ale przestrzennie nakłada się na falę padającą. Dla odpowiednich częstotliwości obie fale interferują, tworząc falę stojącą: wzór, który oscyluje amplitudą, lecz się nie przemieszcza.
Fale stojące mają węzły — punkty stałego zerowego wychylenia — oraz strzałki (brzuchy) — punkty maksymalnej oscylacji. W strunie gitarowej zamocowanej na obu końcach mod podstawowy ma pojedynczy brzuch w centrum i węzły na każdym końcu, z długością fali równą podwójnej długości struny. Wyższe harmoniczne mieszczą 2, 3, 4... półfal na długości struny. To częstotliwości rezonansowe; struna naturalnie je wzmacnia, tłumiąc pozostałe, dlatego szarpnięte struny wydają dźwięki o określonej wysokości i charakterystycznej barwie, zdeterminowanej mieszanką harmonicznych.
Zobacz superpozycję, interferencję i tworzenie się fal stojących w czasie rzeczywistym dzięki symulacji fal. Dostosuj częstotliwość, amplitudę i warunki brzegowe, aby zbadać, jak wzory fal stojących powstają z wzajemnego oddziaływania fali padającej i odbitej.
Prędkość fazowa i grupowa
Dla czystej fali sinusoidalnej u = A·cos(kx − ωt) prędkość fazowa wynosi v_p = ω/k — to prędkość, z jaką poruszają się grzbiety fali. W ośrodku niedyspersyjnym (jak napięta struna) wszystkie częstotliwości poruszają się z tą samą prędkością, a v_p jest stała. W ośrodku dyspersyjnym v_p zależy od częstotliwości (lub równoważnie od liczby falowej k), a zależność ω(k) nazywana jest relacją dyspersji.
Zlokalizowany pakiet falowy — ten rodzaj, który przenosi energię i informację — składa się z superpozycji wielu częstotliwości. Obwiednia pakietu porusza się z prędkością grupową v_g = dω/dk. Dla fal grawitacyjnych na głębokiej wodzie ω = √(gk), więc v_g = (1/2)√(g/k) = v_p/2. Oznacza to, że grzbiety fal poruszają się dwa razy szybciej niż energia: pojawiają się z tyłu pakietu, przecinają go i znikają z przodu. Można to zaobserwować w kilwaterze statku albo kamienia wrzuconego do spokojnej wody.
Dla cząstek kwantowo-mechanicznych relacje de Broglie'a E = ħω i p = ħk sprawiają, że prędkość grupowa jest dokładnie równa klasycznej prędkości cząstki v = p/m — piękny test spójności między mechaniką fal a mechaniką newtonowską w odpowiedniej granicy.
Mody Fouriera i pakiety falowe
Każdą funkcję można rozłożyć na składowe sinusoidalne za pomocą transformaty Fouriera. Zlokalizowany pakiet falowy — zwarty w przestrzeni — wymaga szerokiego rozkładu częstotliwości (liczb falowych), aby powstać przez superpozycję. Odwrotnie, doskonale monochromatyczna fala (pojedyncza częstotliwość) rozciąga się nieskończenie w przestrzeni. Ten kompromis jest kwantyfikowany przez twierdzenie o paśmie: Δx · Δk ≥ 1/2, gdzie Δx to przestrzenna szerokość pakietu, a Δk to szerokość rozkładu jego liczb falowych.
W przetwarzaniu sygnałów staje się to iloczynem czas–pasmo: Δt · Δf ≥ 1/2. Krótkie impulsy (małe Δt) wymagają szerokiego pasma (dużego Δf). Dlatego szybkie łącza światłowodowe wymagają szerokich kanałów widmowych, a projektanci radarów stają przed kompromisem między rozdzielczością odległościową a dopplerowską. W mechanice kwantowej pomnożenie przez ħ zamienia to w zasadę nieoznaczoności Heisenberga: Δx · Δp ≥ ħ/2.
De Broglie i fale materii
W 1924 roku Louis de Broglie zaproponował w swojej rozprawie doktorskiej, że cząstki materii mają przypisaną długość fali: λ = h/p, gdzie h = 6,626 × 10⁻³⁴ J·s to stała Plancka, a p to pęd cząstki. Początkowo uznawano to za śmiałą spekulację — ale de Broglie argumentował z relatywistycznej spójności, że relacja fotonowa Einsteina E = hf, w połączeniu z E = pc dla fotonów, implikuje długość fali dla dowolnej cząstki posiadającej pęd.
Eksperymentalne potwierdzenie nadeszło w 1927 roku. Clinton Davisson i Lester Germer w Bell Labs badali rozpraszanie elektronów na krysztale niklu, gdy przypadkowo wyżarzyli kryształ, tworząc duży monokryształ o regularnej sieci atomowej. Rozproszone elektrony wytworzyły piki dyfrakcyjne dokładnie pod kątami przewidzianymi przez długość fali de Broglie'a — dowód, że elektrony są falami. George Paget Thomson niezależnie zaobserwował dyfrakcję elektronów przechodzących przez cienkie folie metalowe i podzielił z Davissonem Nagrodę Nobla w 1937 roku.
Równanie Schrödingera (1926) jest równaniem falowym dla fal materii, z wbudowaną relacją de Broglie'a. Tam, gdzie klasyczne równanie falowe zawiera v²∂²u/∂x², równanie Schrödingera ma (ħ²/2m)∂²ψ/∂x², co jest równoważne po podstawieniu pędu de Broglie'a. Mechanika fal wyłania się więc naturalnie z rozszerzenia fizyki fal klasycznych na dziedzinę kwantową.