Learning #41: Kwantowa materia skondensowana — Od par Coopera do topologicznych stanów brzegowych

Nadprzewodnictwo odkryto w 1911 roku, jednak mikroskopowa teoria wyjaśniająca je pojawiła się dopiero w 1957. Ta 46-letnia luka pokazuje, jak głęboko sprzeczna z intuicją jest kwantowa materia skondensowana. Ten wpis przechodzi przez cztery powiązane ze sobą zjawiska — nadprzewodnictwo BCS, efekt Josephsona, kondensację Bosego-Einsteina i izolatory topologiczne — które razem pokazują, jak mechanika kwantowa kształtuje zachowanie materii w skali wielu ciał.

Nadprzewodnictwo BCS: pary Coopera i przerwa energetyczna

Zaskakującym odkryciem leżącym u podstaw teorii BCS (Bardeen, Cooper i Schrieffer, 1957) jest to, że elektrony w metalu mogą się wzajemnie przyciągać. Elektrony mają ładunek ujemny i odpychają się w próżni siłą Coulomba, jednak w sieci krystalicznej subtelne oddziaływanie za pośrednictwem fononów przezwycięża to odpychanie w niskiej temperaturze. Jeden elektron nieznacznie zniekształca sieć jonową, pozostawiając obszar netto dodatniego ładunku, który przyciąga drugi elektron. Dwa elektrony, oddzielone w przestrzeni odległością do kilkuset nanometrów i niosące przeciwne pędy oraz przeciwne spiny, tworzą stan związany zwany parą Coopera.

Energia wiązania pary Coopera jest wykładniczo mała względem stałej sprzężenia elektron-fonon λ. Równanie przerwy BCS w temperaturze zera bezwzględnego daje:

Δ(0) ≈ 2ℏωD exp(−1 / N(0)V)

gdzie ωD to częstotliwość Debye'a sieci, N(0) to gęstość stanów na poziomie Fermiego, a V to efektywna stała sprzężenia elektron-fonon. Ta przerwa Δ to koszt energetyczny zerwania pary Coopera; otwiera się symetrycznie wokół energii Fermiego i wyjaśnia, dlaczego nadprzewodniki mają zerowy opór dla prądu stałego — zdarzenia rozpraszania, które degradowałyby normalny prąd, nie mogą zerwać par, jeśli energia termiczna kBT < 2Δ.

Makroskopowy stan kwantowy wszystkich par Coopera opisuje pojedyncza funkcja falowa kondensatu Ψ(r) = |Ψ| e. Faza θ jest globalnie koherentna w całym nadprzewodniku — niezwykły fakt o bezpośrednich konsekwencjach eksperymentalnych. Gęstość nadprądu wynosi:

Js = (nse2/m*) (A − (ℏ/2e) ∇θ)

gdzie ns to gęstość nadciekłej składowej, a A to potencjał wektorowy. To jest równanie Londonów; przewiduje ono efekt Meissnera (wypychanie strumienia) oraz kwantowanie strumienia w jednostkach kwantu strumienia Φ0 = h / 2e ≈ 2.07 × 10−15 Wb.

Dlaczego 2e, a nie e? Kwant strumienia zawiera właśnie 2e, ponieważ nośnikiem ładunku jest para Coopera, a nie pojedynczy elektron. Było to nietrywialne eksperymentalne potwierdzenie teorii BCS, po raz pierwszy zmierzone przez Deavera i Fairbanka w 1961 roku.

Efekt Josephsona: tunelowanie fazy przez złącze

W 1962 roku Brian Josephson przewidział, że jeśli dwa nadprzewodniki oddzieli cienka bariera izolacyjna, pary Coopera mogą koherentnie tunelować przez nią bez żadnego przyłożonego napięcia. Nadprąd zależy jedynie od różnicy faz φ = θ1 − θ2 na złączu:

I = Ic sin φ

To jest stacjonarny efekt Josephsona (DC): statyczny nadprąd bez spadku napięcia, regulowany między +Ic a −Ic poprzez zmianę φ. Gdy do złącza przyłożone jest napięcie stałe V, faza ewoluuje z częstotliwością Josephsona:

dφ/dt = 2eV / ℏ

co daje oscylujący prąd o częstotliwości f = 2eV / h ≈ 483,6 MHz na mikrowolt. Ten zmienny efekt Josephsona (AC) jest tak precyzyjny, że stanowi metrologiczny wzorzec wolta: BIPM od 1990 roku wykorzystuje macierze złączy Josephsona do realizacji wolta z dokładnością lepszą niż jedna część na 109.

Dwa złącza Josephsona ułożone w pętli tworzą SQUID (nadprzewodnikowy kwantowy interferometr). Prąd krytyczny oscyluje jako funkcja obejmowanego strumienia magnetycznego z okresem Φ0. SQUID-y wykrywają pola magnetyczne rzędu zaledwie kilku femtotesli — znacznie poniżej poziomu szumów jakiegokolwiek czujnika półprzewodnikowego — co czyni je niezastąpionymi w obrazowaniu mózgu (MEG) i eksperymentach z fizyki podstawowej poszukujących aksjonów i fal grawitacyjnych.

Związek z obliczeniami kwantowymi: nadprzewodnikowe kubity (transmon, fluxonium) to zasadniczo inżynieryjnie zaprojektowane złącza Josephsona działające jako sztuczne atomy. Nieliniowość I = Ic sin φ zapewnia anharmoniczną drabinę poziomów energetycznych potrzebną dla kubitu. IBM, Google i inni wykorzystują tę platformę do budowy procesorów z setkami kubitów.

Kondensacja Bosego-Einsteina: makroskopowa funkcja falowa

Pary Coopera niosą spin całkowity (dwa elektrony o spinie 1/2 łączą się, dając spin 0 lub 1), co czyni je bozonami. Bozony nie podlegają zakazowi Pauliego i mogą, przy wystarczająco niskiej temperaturze, wszystkie obsadzić ten sam jednocząstkowy stan podstawowy. To jest kondensacja Bosego-Einsteina (BEC), przewidziana przez Einsteina w 1925 roku na podstawie pracy Bosego o statystyce fotonów. Frakcja kondensatu poniżej temperatury krytycznej Tc skaluje się jak:

N0/N = 1 − (T/Tc)3/2

dla trójwymiarowego, nieoddziałującego gazu. Ponieważ wszystkie atomy kondensatu obsadzają ten sam stan kwantowy, ich zbiorowe zachowanie opisuje pojedyncza makroskopowa funkcja falowa — nazywana czasem parametrem porządku:

Ψ(r, t) = √n0 eiθ(r,t)

gdzie n0 to gęstość kondensatu. Dynamika tej funkcji falowej podlega równaniu Grossa-Pitajewskiego, nieliniowemu równaniu Schrödingera, uwzględniającemu oddziaływania w przybliżeniu pola średniego między atomami. Z tego równania wynikają skwantowane wiry (cyrkulacja jest skwantowana w jednostkach h/m), podobne do dźwięku wzbudzenia Bogolubowa oraz prążki interferencyjne między dwoma niezależnymi kondensatami — te ostatnie zaobserwowano po raz pierwszy w MIT w 1997 roku przez Andrewsa i współpracowników.

BEC atomów alkalicznych (rubid-87, sód-23, lit-7) zrealizowano po raz pierwszy w 1995 roku w temperaturach około 170 nanokelwinów. Słabo oddziałujące BEC są obecnie wykorzystywane jako czyste symulatory kwantowe: ładując je do sieci optycznych, można emulować model Hubbarda, odtwarzać topologiczne struktury pasmowe i nawet badać analog promieniowania Hawkinga w pobliżu horyzontu dźwiękowego w przepływie kondensatu.

Izolatory topologiczne: odpowiedniość brzeg-wnętrze

Izolator topologiczny (TI) wygląda na izolujący we wnętrzu, ale wspiera doskonale przewodzące stany na swoich powierzchniach lub krawędziach. Stany powierzchniowe nie są przypadkiem chemii powierzchni — są gwarantowane przez odpowiedniość brzeg-wnętrze: niezmiennik topologiczny obliczony ze struktury pasmowej wnętrza dyktuje, ile przewodzących modów brzegowych musi istnieć na dowolnej granicy z trywialnie izolującym regionem (w tym próżnią).

Najprostszym dwuwymiarowym przykładem jest kwantowy stan Halla. Pod wpływem silnego pola magnetycznego prostopadłego wnętrze rozwija płaskie poziomy Landaua z przerwą między nimi, podczas gdy krawędzie próbki niosą chiralne mody brzegowe rozchodzące się tylko w jednym kierunku. Całkowita przewodność kwantowego efektu Halla wynosi:

σxy = n e2 / h

gdzie n to liczba Cherna — całkowity niezmiennik topologiczny liczący, ile razy obsadzone stany Blocha okrążają torus strefy Brillouina. Ponieważ n jest liczbą całkowitą i nie może się zmienić bez zamknięcia przerwy we wnętrzu, przewodność Halla jest odpornie skwantowana z dokładnością do jednej części na 109 niezależnie od nieporządku czy geometrii próbki. Dlatego kwantowy efekt Halla definiuje wzorzec rezystancji (stała von Klitzinga RK = h/e2 ≈ 25 813 Ω).

W trójwymiarowych izolatorach topologicznych niezmienniczych ze względu na odwrócenie czasu (takich jak Bi2Se3 i Bi2Te3), silne sprzężenie spin-orbita odwraca przerwę pasmową w pewnych punktach pędu niezmienniczych ze względu na odwrócenie czasu, generując topologiczny niezmiennik Z2. Powstałe stany powierzchniowe tworzą pojedynczy stożek Diraca z blokowaniem spinu do pędu: elektron poruszający się w danym kierunku ma spin zablokowany prostopadle do swojego pędu. To tłumi rozpraszanie wsteczne od niemagnetycznych zanieczyszczeń (symetria odwrócenia czasu zabrania „zawracania"), czyniąc przewodnictwo powierzchniowe odpornym.

Obecne badania dążą do połączenia powierzchni TI z nadprzewodnikami. Teoria przewiduje, że na granicy pojawiają się fermiony Majorany — kwazicząstki będące własnymi antycząstkami. Stany związane Majorany kodują kubity nielokalnie, czyniąc je odpornymi na lokalną dekoherencję i oferując drogę do topologicznie chronionych obliczeń kwantowych.

Wypróbuj sam

Poniższe interaktywne symulacje pozwalają zbadać te zjawiska bezpośrednio — dostosuj temperatury, siły sprzężenia i parametry złącza i obserwuj zachowanie kwantowe w czasie rzeczywistym.

Myśl na zakończenie

To, co łączy pary Coopera, kondensaty Bosego-Einsteina i topologiczne stany brzegowe, to idea, że mechanika kwantowa nie jest jedynie teorią pojedynczych cząstek — jest teorią zbiorowego porządku. Makroskopowa funkcja falowa, globalnie koherentna faza, niezmiennik topologiczny: to wszystko sposoby, w jakie kwantowe korelacje spajają zachowanie 1023 cząstek i wytwarzają efekty, które w ogóle nie mają klasycznego odpowiednika. Fakt, że takie efekty są dziś inżynieryjnie wykorzystywane w kubitach, wzorcach napięcia i urządzeniach do obrazowania medycznego, sugeruje, że XXI wiek w dużej mierze należy do kwantowej materii skondensowanej.

Jeśli chcesz zagłębić się bardziej, naturalnym kolejnym krokiem jest zbadanie równań Bogolubowa-de Gennesa, które łączą obrazy BCS i BEC, a następnie przyjrzenie się, jak topologiczne niezmienniki pasmowe (liczby Cherna, niezmienniki Z2) oblicza się z krzywizny Berry'ego w strefie Brillouina. Każdy z tych wątków otwiera się na aktywny front fizyki materii skondensowanej.